zamknij
Publiczne Przedszkole w Szadku
Tu jesteś: »Strona główna»Z życia przedszkolaków»Biedronki»Tego się uczymy

  Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się we wrześniu.


                                                                                                                                                                                              

 


 

Piosenka   "Bo w przedszkolu"  

sł. U. Piotrowska , muz. M. Melnicka-Sypko

Budzik rano woła mnie

- Dzyń, dzyń, dzyń nowy dzień!

Niecierpliwie tupie but:

-Ruszać czas tup, tup

- Do przedszkola spiesz się, spiesz,

hau, hau, hau ! - prosi pies

Kotek mruczy : - Ja bym chciał

z tobą iść , miau , miau

Ref: Bo w przedszkolu czeka nasza pani

już od progu z uśmiechem nas wita

Z nami śpiewa i z nami się bawi

i o wszystko ją można zapytać.



"Witajcie się rączki" Krzysztof Sąsiadek

Dwie rączki się spotkały,

Więc się przywitały.

Najpierw zaklaskały,

Później się pogłaskały.

Mocno się ściskały,

Bo się dawno nie widziały

Jak się przywitały

To i pogadały.

Gdy się pogłaskały

To się żegnać zaczynały

Znowu zaklaskały

Mocno się ściskały

A na koniec pomachały

 

„Mój znaczek” Urszula Piotrowska

- Jak odnajdę kurtkę w szatni? –

pyta panią mały Jacek.

Nie wie o tym, że w przedszkolu

każde dziecko ma swój znaczek.

Kolorowy obrazeczek

patrzy z półki i z krzesełka.

I z wieszaka na ręczniki

cały rok wesoło zerka.

- Jakie piękne! – Jacek wzdycha. –

Ale wszystkich mieć nie można.

Dostał znaczek z krasnoludkiem –

teraz szafkę w mig rozpozna.



„Chcę się bawić z Tobą” Ewa Maria Minczakiewicz

Pokaż Jadziu gdzie masz oczy!

Gdzie masz uszy?

Gdzie masz nos?

Gdzie masz rękę?

A gdzie nogę?

Gdzie się czasem jeży włos?

Daj mi rękę!

Tupnij nogą!

Klaśnij mocno, nie bój się!

Hop do góry!

Potem na dół!

Razem pobawimy się!

Biegnij, siadaj, skacz do góry!

Śmiech niech zdobi Twoją twarz!

Skacz wesoło i radośnie!

Po to przecież nóżki masz!!!

„Dwa jabłka” – sł. U. Piotrowska, muz. M. Mielnicka-Sypko


Lecą jabłka z drzewa prosto do koszyka,             

a czerwone duże jabłko na trawę umyka.

Hopsa, hopsa, na trawę umyka.

Za czerwonym pędzi    małe i zielone,

chociaż chowa się pod listkiem,

widać mu ogonek.

Ojejejej, widać mu ogonek.

Wieje wietrzyk, wieje, kręci jabłuszkami.

Będą teraz tańcowały w sadzie pod drzewami.

Tralalala, w sadzie pod drzewami.



"Kto powie" - Czerkawska Maria

Przez sad idzie mały Maciuś,

Śmieje się do słonka,

A tu pac! - czerwone jabłko

Rzuca mu jabłonka.

Podniósł jabłko, idzie dalej,

A wtem obok dróżki

Pac, pac -co to? Stara grusza

Zrzuciła dwie gruszki.

Podniósł Maciuś żółte gruszki,

Bardzo jest szczęśliwy.

Znów pac, pac, pac - trzy śliweczki

Spadły z gęstej śliwy.

Niesie Maciuś jabłko, śliwki,

Gruszki, co się złocą.

Kto z was powie Maciusiowi, ile ma owoców?


 

 

                   Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się w październiku.

                                                                         
 

 

„ZAJĄCZKI''


Zajączki,
zajączki, zajączki,

skakały
przez pola i łączki.

Stanęły pod
lasem i patrzą

jak dzieci
się bawią i skaczą.

A dzieci
podały im rączki

 i  z dziećmi skakały zajączki.

Hop, hop, la 
la, hop lala, hop la.

Hop, hop, la la, hop lala, hop la.

 



 Jesienny pociąg

D. Gellner

 

Stoi pociąg
na peronie-
żółte liście ma w wagonie
i kasztany, i żołędzie-
dokąd z nimi jechać będzie?

Rusza pociąg
sapiąc głośno.
Już w przedziałach
grzyby rosną,
a na półce,
wśród bagaży,
leży sobie bukiet z jarzyn.

 

 

Pędzi pociąg
lasem, polem
pod ogromnym parasolem.
Zamiast kół kalosze ma,
za oknami deszcz mu gra.
O, zatrzymał się na chwilę!
Ktoś w wagonie drzwi uchylił
potoczył w naszą stronę
jabłko duże
i czerwone.

Jesienny wiatr

H. Ożogowska

Wiatr jesienią ma robotę
w nocy i za dnia.
Ciągle strąca liście złote
i przed siebie gna.
I nasiona drzew bez liku
nosi tu i tam.
Kiedy spoczniesz już, wietrzyku?
Powiedz, powiedz nam!
Po zielonym wielkim lesie
wiatr piosenki dzieci niesie.
Aż się dziwią stare drzewa
Kto was tak nauczył śpiewać?

 

DWA JABŁKA – sł. U. Piotrowska, muz. M. Mielnicka-Sypko       

Lecą jabłka z drzewa prosto do koszyka,
a czerwone duże jabłko na trawę umyka.
               Hopsa, hopsa, na trawę umyka.

Za czerwonym pędzi    małe i zielone,
chociaż chowa się pod listkiem,
widać mu ogonek.
               Ojejejej, widać mu ogonek.

Wieje wietrzyk, wieje, kręci jabłuszkami.
Będą teraz tańcowały w sadzie pod drzewami.
               Tralalala, w sadzie pod drzewami.

 

 

 


 

 

 


 

   
 



 
     
 

 

 

 

 

 

 

 

   


 

                        Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się w listopadzie.

 

                                                                                                                

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

,,Deszczowa orkiestra''

Kto nie lubi deszczu

kto się boi burzy,

komu w niepogodę czas się dłuży

niechaj zagra z nami w deszczowej orkiestrze,

bo my gramy razem z deszczem.

Ref.: Bum, bum, bum, bum, bum! – burza gra.

Szu, szu, szu, szu, szu! – szumi wiatr.

Kap, kap, kap, kap, kap! – kapie deszcz

i my razem z deszczem gramy sobie też.

Bum, bum, bum, bum, bum! – burza gra.

Szu, szu, szu, szu, szu! – szumi wiatr.

Kap, kap, kap, kap, kap! – kapie deszcz.

Baw się razem z nami, jeśli tylko chcesz.

Nasza roześmiana, deszczowa orkiestra

ciągle gra i grać nie może przestać.

Więc nie zwlekaj długo i zagraj dziś z nami

Do zabawy zapraszamy.

Ref.: Bum, bum, bum, bum, bum! – burza gra...







          

 

MAM 4 LATA - sł. U. Piotrowska,
                            muz. M. Melnicko-Sypko   

                 

                                                                                                     

Dla mamy jestem szkrabem.
- Mój skrzacie - woła tata.
Uwierzyć wciąż nie mogą,
że mam aż 4 lata.
Bo ja przecież wszystko wiem
i powtarzam cały dzień.

 

Ref:  Wasze dziecko jest już duże,   
        Może samo umyć buzię,
        włożyć buty i ubranie
        i ze smakiem zjeść śniadanie.
        Umie zetrzeć kurze z szafki,
        dba o książki i zabawki.

        Zawsze grzecznie idzie drogą,
        i nie ciągnie psa za ogon.

 

Pomagam chętnie mamie,
wyręczać lubię tatę,
mieć swoje obowiązki
chce każdy czterolatek.
Bo ja przecież wszystko wiem
i powtarzam cały dzień.

 

Ref:  Wasze dziecko jest już duże,
        Może samo umyć buzię,
        włożyć buty i ubranie
        i ze smakiem zjeść śniadanie.
        Umie zetrzeć kurze z szafki,
        dba o książki i zabawki.

        Zawsze grzecznie idzie drogą,
        i nie ciągnie psa za ogon.

 



                  

                    

 














 

 

 

 

 
 

 Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się w grudniu

 

 

 
 

                      

 


 

 Święta - Joanna Bernat

Znowu przyszły święta.

Lasem zapachniało.

Przyniósł tata dla swych dzieci

choineczkę małą.

Przyniósł tata dla swych dzieci

choineczkę małą.

My ją przystroimy

w bombki kolorowe

i będziemy jej śpiewali

piosenki zimowe.

I będziemy jej śpiewali

piosenki zimowe.

Kiedy przyjdzie wieczór

zapalimy świeczki.

Zatańczymy dookoła

naszej choineczki.

Zatańczymy dookoła

naszej choineczki.

A gdy się zmęczymy

usiądziemy w kątku

i kolędę zaśpiewamy

o Bożym Dzieciątku.

I kolędę zaśpiewamy

o Bożym Dzieciątku.

 
 
 

 

"Przyjedź do nas Mikołaju" 

Kiedy za oknami
w śniegu zasną drzewa,
kiedy nad polami
wiatr o zimie śpiewa,

Przyjedź do nas Mikołaju, Mikołaju
z workiem jak to niebo.
Przywieź radość i zabawki, i zabawki
dla nas, dla każdego.
dla nas, dla każdego.
Przyjedź do nas, Mikołaju, Mikołaju
na saniach srebrzystych,
niech ci gwiazdy drogę wskażą,
gdzie czekamy wszyscy.
gdzie czekamy wszyscy.

Usiądź pod choinką,
porozmawiaj z nami
i tak, jak się śniło
obdziel podarkami.

Przyjedź do nas Mikołaju, Mikołaju
z workiem jak to niebo.
Przywieź radość i zabawki, i zabawki
dla nas, dla każdego.
dla nas, dla każdego.
Przyjedź do nas, Mikołaju, Mikołaju
na saniach srebrzystych,
niech ci gwiazdy drogę wskażą,
gdzie czekamy wszyscy.
gdzie czekamy wszyscy.


 


 


Wiersz: „Bałwanek” – autor: Joanna Wasilewska
Na podwórku bałwan stoi
I nikogo się nie boi.
Ani wrony, ani psa
Nos z marchewki długi ma.
Zobaczyły go zajączki
Przykicały z białej łączki.
Bałwanku miły nasz
Komu z nas marchewkę dasz?
 
   Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się w  styczniu.

 
 


 

„ Piękne zwyczaje”

 

Słonko ma bardzo piękne zwyczaje

 

mówi: „ Dzień dobry”, gdy rano wstaje.

 

A drzewa, lśniące rosą nad ranem,

 

szumią: „Dzień dobry, słonko kochane”.

 

Gdy słonko chmura zasłoni siwa,

 

mówi: „Przepraszam”, potem odpływa.

 

Gdy ciepłym deszczem sypnie dokoła,

 

„dziękuję” szumią trawy i zioła.

 

Słonko dzień cały po niebie chodzi.

 

„Dobranoc” mówi, kiedy zachodzi.

 

Mrok szary wkoło, trawy i drzewa

 

„dobranoc” szumią z prawa i lewa.


PIOSENKA: „MAM CZTERY LATA” – autor: sł. U. Piotrowska, muz. M. Melnicka - Sypko
 
1.Dla mamy jestem szkrabem.
- Mój skrzacie ! – woła tata.
Uwierzyć wciąż nie mogą,
że mam aż cztery lata.
Bo ja przecież  wszystko wiem
i  powtarzam cały dzień.
 
Ref: Wasze dziecko jest już duże,
może samo umyć buzię,
włożyć buty i ubranie
i  ze smakiem zjeść śniadanie.
Umie zetrzeć kurze z szafki,
dba o książki i zabawki.
Zawsze grzecznie idzie drogą
i  nie ciągnie psa za ogon.
 
2.Pomagam chętnie mamie,
wyręczać lubię tatę,
mieć swoje obowiązki
chce każdy czterolatek.
Bo ja przecież wszystko wiem
i  powtarzam cały dzień.
 
Ref: Wasze dziecko jest już duże,
może samo umyć buzię,
włożyć buty i ubranie
i  ze smakiem zjeść śniadanie.
Umie zetrzeć kurze z szafki,
dba o książki i zabawki.
Zawsze grzecznie idzie drogą
i  nie ciągnie psa za ogon.

 

Strach na wróble u fryzjera

Po fryzurę do fryzjera,
Strach na wróble się wybiera.
Za nim leci wróbli stado,
by strachowi służyć radą.

Ref: Najpierw myju, myju, głowę
myć szamponem wyborowym.
Potem grzywkę Panie Strachu, 2x
nożyczkami ciachu, ciachu.

Fryzjer zgina się w ukłonie:
- Witam piękne w mym salonie.
Czeka szczotka i grzebienie,
zaraz pana w księcia zmienię.

Ref: Najpierw myju, myju, głowę
myć szamponem wyborowym.
Potem grzywkę, Panie Strachu, 2x
nożyczkami: ciachu, ciachu.

 

 

NA CZYM ZIMA GRA? - J. Bernat

 

Na lodowych soplach zima gra -
          dzyń - dzyń - dzyń - dzyń - dzyń! Tra - la - la!
          Słucha jej bałwanek, słucham ja -
          dzyń - dzyń - dzyń - dzyń - dzyń! Tra - la - la!
          Dzyń - dzyń - dzyń - dzyń - dzyń i tra - la - la - la - la!
          tak na soplach zima gra.

 

Wiatrem na kominie zima gra -
          wiu - wiu - wiu - wiu - wiu! Tra - la -la!
          Swój wieczorny koncert dzisiaj da -
          wiu - wiu - wiu - wiu - wiu! Tra - la -la!
          Wiu - wiu - wiu - wiu - wiu i tra - la -la!
          Tak nam wiatrem zima gra.

 

Czasem także mrozem zima gra -
          skrzypu - skrzypu - skrzyp! Tra - la - la!
          Pod stopami śnieżek skrzypi tak -
          skrzypu - skrzypu - skrzyp! Tra - la - la!
          Skrzypu - skrzypu - skrzyp - tra - la - la -la - la!
          Tak nam mrozem zima gra.


 

 

 

 

 Niechaj Dziadzio z Babunią
tak nam długo żyją,
póki komar i mucha
morza nie wypiją.
A ty mucho, ty komarze,
pijcie wodę powoli,
niech się Dziadzio z Babcią
nażyją do woli.



 

 
     




 

 

 

 

 


 
 

  Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się w lutym.


                                                                                                                                                                                              

 


 
 




 
 







 
 


 
     
     
 

 

      

  Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się w marcu.


                                                                                                                                                                                              

 

 

Ciepło zimno
sł. Agnieszka Galica
muz. Tadeusz Pabisiak

 

1. Gdy na dworze słoty, deszcze,
A po plecach chodzą dreszcze,
Kiedy katar kręci w nosie,
Załóż kurtkę i kalosze.
Ref.: O, jak miło, jak milutko
Już jest ciepło, już cieplutko,
2. Wróble z zimna stroszą piórka,
A nam rośnie gęsia skórka.
Choć wiatr na polu wieje
W domu kaloryfer grzeje.
Ref.: O, jak miło...
3. A najmilej jest na świecie,
Kiedy mocno słońce świeci.
Ciepło wróblom, ciepło kwiatom,
Ciepło dzieciom w ciepłe lato.
Ref.: O, jak miło...



 
 

 



 http://gumi-pl2.bloog.pl
   

 


 
 

 Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się w kwietniu.


                     

 
  Na świątecznym stole
Pisanki jak kwiaty,
A obok pisanek
-baby pękate.

Potańczyć by chciały,
Poskakać by chciały,
Ale stół świąteczny
Jest dla nich za mały!
Potańczyć by chciały,
Poskakać by chciały,
Ale stół świąteczny
Jest dla nich za mały!
 
 gify żaby

 

Marcowe żaby

 

1. Już wiosna na polach sadzi krokusy.
Zając siedzi pod sosną, marzną mu uszy.
Ref.: A żaby rechu – rech, żaby się cieszą,
Że ten marzec, rechu – rech, wszystko pomieszał.
Raz słońce a raz deszcz, idzie wiosna a tu śnieg.
Bo w marcu jak w garncu, rechu – rech, żabi śmiech.
2. A deszczem umyte drzewa są czyste,
Na gałązkach już rosną kotki puszyste.
Ref.: A żaby…
3. Na łące bociany głośno klekocą.
Rankiem słońce przygrzewa, mróz mrozi nocą.
Ref.: A żaby…

 


 gify żaby

 



  

 
  

 

 

 

 

 

 

 

Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się
w maju.

 

gify kwiaty

 
 

 

 
 

 

JAK KOTEK ZWIERZĘTA MLEKIEM CZĘSTOWAŁ

 

H. Bechlerowa

 

1.     To jest Filik kotek bury. Ma wąsiki i pazury.

 

Dobry jest ten kotek Filik: chce, by wszyscy mleko pili.

 

2.     Stanął Filik przy kurniku.

 

-       Czy chcesz mleka, koguciku?

 

Lecz kogucik z kurką czarną na śniadanie jedli ziarno.

 

3.     Koło żłobu stoi konik. Filik ładnie się ukłonił.

 

-      Lubisz mleko?

 

-      Nie, ja rano smaczny owies jem i siano.

 

4.     Do królika kotek podszedł.

 

-      Pij, pij mleczko, bardzo proszę!

 

Ale królik siadł pod drzewkiem: chrupu, chrupu gryzł marchewkę.

 

5.     Przed gołąbkiem Filik staje, słodkie mleko mu podaje.

 

-      Wypij mleczko sam, Filiku, ja mam groszek w gołębniku.

 

6.     Więc do krówki poszedł kotek.

 

-       Czy na mleko masz ochotę?

 

-       Nie, Filiku, bo ja przecież jem zieloną trawkę w lecie.

 

7.     Koło furtki kózka biała także mleka pić nie chciała.

 

-       Zabierz sobie kotku dzbanek! Jajem liście kapuściane.

 

8.     Poszedł kotek do motyla i dzbanuszek mu nachyla.

 

Ale motyl tam na łące pije z kwiatka sok pachnący.

 

9.     Teraz kotek mleko niesie do wiewiórki w ciemnym lesie.

 

Na sosence wiewióreczka gryzie orzech, nie chce mleczka.

 

10.Wraca kotek.

 

Koło płotka na ścieżynce jeża spotkał.

 

Jeżyk woła go z daleka:

 

-       Bury kotku, daj mi mleka!

 

O, bo jeże, tak, jak kotki, bardzo lubią mleczko słodkie.







 gify dzieci

 gify dzieci

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Co kto lubi?

 

Jabłka w cieście lubi Grześ

 

A ja wole budyń jeść

 

Każdy przecież, co innego

 

Ma ulubionego

 

Grzesiek lubi gonić pasa

 

Ja za piłką hopsasa

 

Każdy przecież, co innego

 

Ma ulubionego

 

Ja cos robię a ty nie

 

Ty coś wolisz a ja nie

 

Każdy przecież, co innego

 

Ma ulubionego





 

 

 

                         gify motylegify motyle

                                   gify motyle


            
                





Bal na łące

Wiosno, wiosenko

Proszą motyle:

Dziś bal na łące

Przyjdź, choć na chwilę

Dziś bal na łące

Przyjdź, choć na chwilę

Wiosno, wiosenko

Proszą motyle

Na miękkiej trawie

Jak na dywanie

Zatańczysz z nami

Wiosenny taniec

Zatańczysz z nami

Wiosenny taniec

Na miękkiej trawie

Jak na dywanie

Tańczy wiosenka

A nad nią pszczoły

Raz, dwa, trzy walczyk

Zabrzmiał wesoły

Raz, dwa, trzy walczyk

Zabrzmiał wesoły

Tańczy wiosenka

A nad nią pszczoły.

 


 

Kwiatki Kasi

 

Kasia kwiatki raz wąchała

 

- A psik!

 

A wąchając tak śpiewała:

 

Tulipan, to pierwszy kwiatek

 

Drugi kwiatek to jest bratek

 

Żonkil, to już trzeci kwiatek

 

A stokrotka – czwarty kwiatek

 

Hokus pokus! Policz sam!

 

Ile kwiatów teraz mam?

 

P. Siewiera - Kozłowska






 

 gify owady

 


 

 


 gify motyle

gify motylegify motylegify motyle

 

 

                            gify motyle

 

         gify motyle

 gify motyle

 

 

 

 

                  gify motyle

 

 

                 

 gify motyle

 

 

Wiersze i piosenki, których słuchamy i uczymy się
w czerwcu.

gify kwiatygify kwiaty

 gify kwiaty

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

gify morze


 

"Światła sygnalizatora" - D. Gellner - wiersz

Idą dzieci, idą dzieci,

a nad jezdnią sygnał świeci.

Mam czerwone wielkie oko,

mam buzię jak mak,

gdy pokażę się nad jezdnią,

wołam do was tak:

Uwaga! Czerwone światło!

Stój! O wypadek łatwo!

Mam zielone piękne oko,

zielone jak liść.

Gdy się zazielenię w górze,

to możecie iść.

Zielone światło, zielone!

Przechodźcie na druga stronę.

A czy mrugacie też,

kiedy pada deszcz?

Oczywiście! Co za pytanie!

Kto się zawsze zajmuje mruganiem,

ten nawet wtedy mruga,

gdy na świecie

deszcz i szaruga!

" „Przedszkolaczek” - piosenka

1. Słońce świeci, wietrzyk wieje,

Latek jeszcze mam niewiele.

Nóżką tupnę, w rączki klasnę,

Jestem przedszkolakiem właśnie.

Ref: Hop – hop, hop i la, la, la,

Przedszkolakiem jestem ja.

Hop, hop, hop i li, li, li,

Przedszkolakiem jesteś ty.

2. Bardzo grzecznie, co dzień rano,

Do przedszkola idę z mamą.

Tam się bawię, pilnie uczę

I piosenki czasem nucę.

Ref: Hop – hop, hop i la, la, la

 

„Uwaga – czerwone światło” Maria Terlikowska - wiersz

Czy to duże miasto, wioska czy osada,

kto uważnie chodzi, ten pod nic nie wpada!

Kolorowe światła obok skrzyżowania:

jedno iść pozwala, drugie iść zabrania.

Ten czerwony sygnał przejść nam nie pozwala,

Gdy czerwonym okiem patrzy na nas z dala!

A zielony sygnał oko ma zielone,

mówi: bardzo proszę przejść na drugą stronę!

Przejście przez ulicę nie jest trudną sprawą:

Najpierw spójrzmy w lewo, potem spójrzmy w prawo!

Jeśli nic nie jedzie, można iść bezpiecznie,

ten drogowy przepis trzeba znać koniecznie.

 

 

 

Wakacyjne rady

 

                                                    gify slonce

 

Głowa nie jest od parady
służyć ci musi dalej.
Dbaj więc o nią i osłaniaj,
kiedy słońce pali.

 

 

 

Płynie w rzece woda,
chłodna, bystra, czysta.
Tylko przy dorosłych
z kąpieli korzystaj.

 

 

 

Jagody nieznane,
gdy zobaczysz w borze,
nie zrywaj, nie zjadaj,
bo zatruć się możesz.

 

 

 

Urządzamy grzybobranie.
Jaka rada stąd wynika?
Gdy jakiegoś grzyba nie znasz,
nie wkładaj go do koszyka.

 

 

 

Biegać boso – przyjemnie,

 

Ale ważna rada:

 

Idąc na wycieczkę

 

Dobre buty wkładaj!(…)

 

W. Badalska

 

Tato, już lato!

Gdy ciepły dzień, to nawet leń
na spacer chciałby iść.
Już pora wstać i pobiec w świat,
a tata jeszcze śpi.
Chcę lody jeść, na drzewo wejść
i z góry patrzeć w dół,
zeskoczyć w piach i chociaż raz
przeskoczyć z tatą rów!

 

Tato, już lato, będziemy znów jeść lody!
Tato, już lato, kup bilet do przygody!
Tato, już lato, będziemy boso chodzić!
Tato, już lato, już brodę zgolić czas!

 

Gdy ciepły dzień, popłynąć chcę,
przez słomkę wodę pić.
Na piasku spać i trawę rwać,
do lasu z tatą iść.
Maliny jeść, jagody też,
w kałużach szukać żab,
tu rośnie grzyb, tam ślimak śpi,
na głowę chrabąszcz spadł.

 

PIOSENKI

 

Jedziemy na wakacje

Jedziemy na wakacje

do lasu, nad wodę.

Prosimy ciebie, słonko

o piękną pogodę.


Jedziemy na wakacje

nad morze, na plażę.

Kolorowe muszelki

przynieś, falo, w darze.


Jedziemy na wakacje

w te góry wysokie.

Nie chowajcie się, szczyty,

za mgłą, za obłokiem.


 gify pogoda